23 marca 2022 roku Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich było wraz z Pracownią Historii Dramatu 1864-1939 przy Instytucie Literatury Polskiej Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego współorganizatorem spotkania panelowego pt. „Psychika – Przestrzeń – Dialog. Wokół dramaturgii Zofii Nałkowskiej”. Dziękujemy prof. dr hab. Marii Jolancie Olszewskiej i dr. hab. Karolowi Samselowi za przyjazd do muzeum, ciekawe wystąpienia oraz przeprowadzenie panelu a wszystkim uczestnikom spotkania on-line za przygotowanie interesujących prelekcji. Zaineresowanym tematyką spotkania obiecujemy zamieszczenie nagrania referatów i dyskusji na stronie www muzeum już wkrótce. Czytaj dalej „Panel dyskusyjny za nami”
Tag: Zofia Nałkowska
Psychika – Przestrzeń – Dialog. Wokół dramaturgii Zofii Nałkowskiej
Lata dwudzieste i trzydzieste XX wieku były dla Zofii Nałkowskiej niezwykle twórcze. Opublikowała wówczas swoją najbardziej znaną powieść – „Granicę”, ale w tym czasie podjęła również próbę odnalezienia się w nowej, nieznanej jej dotychczas dziedzinie – dramaturgii. Trzeba przyznać, że była to próba niezmiernie udana. Między 1929 a 1936 rokiem powstały trzy dramaty: „Dom kobiet”, „Dzień jego powrotu” oraz „Renata Słuczańska”, które na tle ówczesnej polskiej dramaturgii wyróżniały się przede wszystkim filozoficzną refleksją nad istotą bytu, świata i nad naturą ludzką.
W dziewięćdziesiąt dwa lata po premierze pierwszego dramatu Zofii Nałkowskiej „Domu kobiet”, która miała miejsce 21 marca 1930 roku, pragniemy zaprosić na spotkanie „Psychika – Przestrzeń – Dialog. Wokół dramaturgii Zofii Nałkowskiej” zorganizowane przez Pracownię Historii Dramatu 1864-1939 przy Instytucie Literatury Polskiej Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego w Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich w Wołominie.
Czytaj dalej „Psychika – Przestrzeń – Dialog. Wokół dramaturgii Zofii Nałkowskiej”
27 stycznia – Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu
Nic z dawnego świata nie jest prawdziwe, nic nie zostało. Ludziom dane jest przeżywać rzeczy niejako ponad stan. Przerażenie staje pomiędzy nimi i odgradza ich od siebie. Jeden dla drugiego o każdej chwili staje się sposobnością do śmierci.
Rzeczywistość jest do wytrzymania, gdyż nie cała dana jest w doświadczeniu. Albo dana niejednocześnie. Dociera do nas w ułamkach zdarzeń, w strzępach relacji, w echach wystrzałów, w dalekich dymach rozpływających się po niebie, w pożarach, o których historia mówi, że „obracają w perzynę”, chociaż nikt nie rozumie tych słów. Ta rzeczywistość daleka i zarazem rozgrywająca się o ścianę, nie jest prawdziwa. Dopiero myśl o niej usiłuje pozbierać ją, unieruchomić i zrozumieć.
Zofia Nałkowska
„Medaliony”
67. rocznica śmierci Zofii Nałkowskiej
17 XII, piątek, godz. 23.30. Zofia Nałkowska umarła dziś o godz. 18.30. W tej chwili radio w ostatnich wiadomościach podaje komunikat o Jej zgonie. (…) Stało się.
11 listopada
„Górki, 11 XI 1918
Tyle pracy żelaznej, tyle pochmurnego uporu w nadziei, tyle krwawej udręki – czyż takie rzeczy kiedykolwiek zwyciężają.”
Z. Nałkowska
137. rocznica urodzin Zofii Nałkowskiej
„Warszawa, 25 XI 1915
Zaszły dwie rzeczy znacznej doniosłości: dnia dziesiątego skończyłam trzydzieści jeden lat i od dwóch tygodni miewam wykłady w pewnym, do pewnego gimnazjum przydzielonym, komplecie dziewcząt przygotowujących się do zdania na ten zupełnie nowy uniwersytet.”
Dzień Wszystkich Świętych
Idąc w tamtą stronę wstąpiliśmy na cmentarz w Kobyłce, gdzieśmy zawsze chodziły z Witoldem, a ostatni raz byłam tam z moim ojcem. – Widziałam nowe nagrobki ludzi, których tu znałam. Na jednym grobie napisane były te śliczne słowa: „Czym ty jesteś, ja byłam. Czym ja jestem, ty będziesz. Westchnij do Boga i pomyśl”.
Z. Nałkowska
„Dzienniki”, t. 2
Powązki 2021
Piękna złota jesień zadomowiła się już u nas na Górkach. Drzewa w parku okryły się złotem a mgły unoszące się nad łąką mówią, że nadchodzi czas gdy powinniśmy powspominać tych, którzy odeszli. W nadchodzących dniach będziemy wszyscy częściej jeździć na cmentarze, zapalać światełka na grobach ludzi nam bliskich. Pracownicy Muzeum we wtorek udali się na warszawskie Powązki i przygotowali obie mogiły Patronów na nadchodzący czas – by ich miejsca spoczynku wyglądały na listopadowe święta godnie. Jeśli będziecie Państwo na Starych Powązkach odwiedźcie grób z dostojnym, posępnym rycerzem i wspomnijcie spoczywających tam Wacława, jego żonę Annę, córkę Hannę oraz matkę Anny – Antoninę Šzafranek. Grób znajduje się w kwaterze 219. Jedynym członkiem rodziny pochowanym osobno jest Zofia. Jej grób znajdziecie Państwo na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Alei Zasłużonych (kwatera 24, rząd: tuje, grób 13). Czytaj dalej „Powązki 2021”
W dniu imienin Zofii
Wreszcie plony imieninowe. Dom pełen jest wszystkich kwiatów.
Z. Nałkowska Czytaj dalej „W dniu imienin Zofii”
78. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim
Dociera do nas w ułamkach zdarzeń, w strzępach relacji, w echach wystrzałów – straszliwa i niedotykalna, w kłębach dymu, w pożarach, o których historia mówi, że „obracały w perzynę”, choć nikt nie rozumie tych słów.
Zofia Nałkowska
Warszawa IV 1943