Imieniny Zofii

A we czwartek, oprócz tego że był termin oddania roboty, były jeszcze moje imieniny. W zeszłym roku o tej porze byłam już bardzo chora. (…) A w tym roku było zupełnie inaczej. Naprzód między powinszowaniami otrzymałam bilet z Krakowa od Kowalskiego, który mię bardzo ucieszył, nie tylko jako dowód pamięci, ale dlatego, że obok nazwiska nie było już epitetu „ksiądz”. W ogóle pamiętało o mnie wiele ludzi, od których się tego zupełnie nie spodziewałam. Wbrew memu ojcu, przywiązuję wiele wagi do wszelkich takich pustych, lecz miłych formuł towarzyskich; życie bez głupstw w ogóle nie byłoby sobą.

Czytaj dalej „Imieniny Zofii”

79. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim

Droga do cmentarza prowadzi przez miasto pod tamtym murem. (…) Ponad najświeższą, młodziutką zielenią cmentarnych drzew – czarnymi chmurami wstępują ku górze kłęby dymu. Czasami przeszywa je długi płomień, jak wąska, czerwona, szybko migocąca szarfa na wietrze. Ponad wszystkim idzie przez niebo dalekie mruczenie aeroplanów.

Zofia Nałkowska
„Medaliony”

Fotografia kolorowa, sytuacyjna, wykonana w bibliotece muzeum, na zdjęciu widoczny monitor komputera z osobami biorącymi udział w panelu

Panel dyskusyjny za nami

23 marca 2022 roku Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich było wraz z Pracownią Historii Dramatu 1864-1939 przy Instytucie Literatury Polskiej Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego współorganizatorem spotkania panelowego pt. „Psychika – Przestrzeń – Dialog. Wokół dramaturgii Zofii Nałkowskiej”. Dziękujemy prof. dr hab. Marii Jolancie Olszewskiej i dr. hab. Karolowi Samselowi za przyjazd do muzeum, ciekawe wystąpienia oraz przeprowadzenie panelu a wszystkim uczestnikom spotkania on-line za przygotowanie interesujących prelekcji. Zaineresowanym tematyką spotkania obiecujemy zamieszczenie nagrania referatów i dyskusji na stronie www muzeum już wkrótce. Czytaj dalej „Panel dyskusyjny za nami”

Psychika – Przestrzeń – Dialog. Wokół dramaturgii Zofii Nałkowskiej

Lata dwudzieste i trzydzieste XX wieku były dla Zofii Nałkowskiej niezwykle twórcze. Opublikowała wówczas swoją najbardziej znaną powieść – „Granicę”, ale w tym czasie podjęła również próbę odnalezienia się w nowej, nieznanej jej dotychczas dziedzinie – dramaturgii. Trzeba przyznać, że była to próba niezmiernie udana. Między 1929 a 1936 rokiem powstały trzy dramaty: „Dom kobiet”, „Dzień jego powrotu” oraz „Renata Słuczańska”, które na tle ówczesnej polskiej dramaturgii wyróżniały się przede wszystkim filozoficzną refleksją nad istotą bytu, świata i nad naturą ludzką.
W dziewięćdziesiąt dwa lata po premierze pierwszego dramatu Zofii Nałkowskiej „Domu kobiet”, która miała miejsce 21 marca 1930 roku, pragniemy zaprosić na spotkanie „Psychika – Przestrzeń – Dialog. Wokół dramaturgii Zofii Nałkowskiej” zorganizowane przez Pracownię Historii Dramatu 1864-1939 przy Instytucie Literatury Polskiej Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego w Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich w Wołominie.

Czytaj dalej „Psychika – Przestrzeń – Dialog. Wokół dramaturgii Zofii Nałkowskiej”

27 stycznia – Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu

Nic z dawnego świata nie jest prawdziwe, nic nie zostało. Ludziom dane jest przeżywać rzeczy niejako ponad stan. Przerażenie staje pomiędzy nimi i odgradza ich od siebie. Jeden dla drugiego o każdej chwili staje się sposobnością do śmierci.

Rzeczywistość jest do wytrzymania, gdyż nie cała dana jest w doświadczeniu. Albo dana niejednocześnie. Dociera do nas w ułamkach zdarzeń, w strzępach relacji, w echach wystrzałów, w dalekich dymach rozpływających się po niebie, w pożarach, o których historia mówi, że „obracają w perzynę”, chociaż nikt nie rozumie tych słów. Ta rzeczywistość daleka i zarazem rozgrywająca się o ścianę, nie jest prawdziwa. Dopiero myśl o niej usiłuje pozbierać ją, unieruchomić i zrozumieć.

Zofia Nałkowska
„Medaliony”

 

11 listopada

„Górki, 11 XI 1918
Tyle pracy żelaznej, tyle pochmurnego uporu w nadziei, tyle krwawej udręki – czyż takie rzeczy kiedykolwiek zwyciężają.”

Z. Nałkowska

137. rocznica urodzin Zofii Nałkowskiej

„Warszawa, 25 XI 1915

Zaszły dwie rzeczy znacznej doniosłości: dnia dziesiątego skończyłam trzydzieści jeden lat i od dwóch tygodni miewam wykłady w pewnym, do pewnego gimnazjum przydzielonym, komplecie dziewcząt przygotowujących się do zdania na ten zupełnie nowy uniwersytet.”

Dzień Wszystkich Świętych

Idąc w tamtą stronę wstąpiliśmy na cmentarz w Kobyłce, gdzieśmy zawsze chodziły z Witoldem, a ostatni raz byłam tam z moim ojcem. – Widziałam nowe nagrobki ludzi, których tu znałam. Na jednym grobie napisane były te śliczne słowa: „Czym ty jesteś, ja byłam. Czym ja jestem, ty będziesz. Westchnij do Boga i pomyśl”.

Z. Nałkowska
„Dzienniki”, t. 2

Powązki 2021

Piękna złota jesień zadomowiła się już u nas na Górkach. Drzewa w parku okryły się złotem a mgły unoszące się nad łąką mówią, że nadchodzi czas gdy powinniśmy powspominać tych, którzy odeszli. W nadchodzących dniach będziemy wszyscy częściej jeździć na cmentarze, zapalać światełka na grobach ludzi nam bliskich. Pracownicy Muzeum we wtorek udali się na warszawskie Powązki i przygotowali obie mogiły Patronów na nadchodzący czas – by ich miejsca spoczynku wyglądały na listopadowe święta godnie. Jeśli będziecie Państwo na Starych Powązkach odwiedźcie grób z dostojnym, posępnym rycerzem i wspomnijcie spoczywających tam Wacława, jego żonę Annę, córkę Hannę oraz matkę Anny – Antoninę Šzafranek. Grób znajduje się w kwaterze 219. Jedynym członkiem rodziny pochowanym osobno jest Zofia. Jej grób znajdziecie Państwo na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Alei Zasłużonych (kwatera 24, rząd: tuje, grób 13). Czytaj dalej „Powązki 2021”