„Stół kobiet” w deszczu

Za nami kolejny dzień pracy nad „Stołem kobiet”, kolejne historie wspaniałych wołominianek: Joanny Hołubickiej, Elżbiety Radwan i Krystyny Gostyńskiej. Projekt „Ja cała się z tego składam” realizowany jest w ramach programu „Kultura w sieci” dofinansowanego ze środków Narodowego Centrum Kultury. Czytaj dalej „„Stół kobiet” w deszczu” →

„Ja cała się z tego składam”

„Stół kobiet” – historia otwarta – nowe archiwum – instalacja on-line

10 czerwca – 30 października 2020

„Ten dom, ulica, podwórze – ja cała się z tego składam” – słowa, które Zofia Nałkowska włożyła w usta Elżbiety, bohaterki „Granicy”, są myślą przewodnią projektu realizowanego w Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich we współpracy z artystką wizualną Anną Baumgart od czerwca do października 2020 roku. Wydarzenie kulturalne poświęcone mieszkankom Wołomina jest jednym z działań w projekcie „Ja cała się z tego składam” realizowanego z programu „Kultura w sieci” dofinansowanego ze środków Narodowego Centrum Kultury. Będzie to internetowy performance, który skupia się na rozmowach. Czytaj dalej „„Ja cała się z tego składam”” →

Mamy dofinansowanie!

Z wielką radością pragniemy poinformować, że projekt „Ja cała się z tego składam” zgłoszony przez Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich w Wołominie do programu „Kultura w sieci” został pozytywnie oceniony i zakwalifikował się do dofinansowania. Już dzisiaj zapraszamy do śledzenia informacji na temat projektu na stronie internetowej „Domu nad Łąkami” i na naszym profilu FB.

Fortepian jak nowy!

„Warszawa, 20 VII 1949

W Ministerstwie Kultury i Sztuki załatwiam definitywnie fortepian.”

Z. Nałkowska

Pierwsze trzy kwartały 1949 r. upłynęły Zofii Nałkowskiej na zabiegach związanych z pozyskaniem fortepianu – instrumentu, bez którego nie wyobrażała sobie swojego domu, niezależnie od tego, czy to było mieszkanie w mieście czy letnia siedziba na wsi. Przedwojenny instrument straciła razem z całym dobytkiem w Powstaniu Warszawskim, ten powojenny towarzyszył jej do końca życia. Po śmierci pisarki fortepian przez wiele lat użytkowany był przez uczniów szkoły muzycznej w Warszawie. Powrócił w końcu do salonu Zofii wraz z nastaniem XXI wieku. W „Domu nad Łąkami” jego niepowtarzalny dźwięk rozbrzmiewał przez lata aż nadszedł czas, gdy należało pochylić się nad nim i zadbać o jego stan. Pod koniec 2019 r. wyjechał do pracowni Pianin i Fortepianów. Dziś powrócił z nowym blaskiem i można go ponownie podziwiać w salonie „Domu nad Łąkami”. Czytaj dalej „Fortepian jak nowy!” →

77 Rocznica Powstania W Getcie Warszawskim

„Książeczkę tę, której maszynopis przyniósł mi nieznajomy młody autor, jeden z przywódców żydowskiego Powstania, przeczytałam jednym tchem, nie odrywając się od niej ani na chwilę.

– Ja nie jestem pisarzem – powiedział. To nie ma żadnej wartości literackiej.

Jednak jego nie literackie opowiadanie osiąga to, co udaje się nie wszystkim arcydziełom. Daje w słowie poważnym, celnym, powściągliwym wolny od frazesu protokół zbiorowego męczeństwa, utrwala mechanizm jego przebiegu. Jest także autentycznym dokumentem zbiorowej mocy ducha, ocalonej z największej klęski, jaką znają dzieje narodów.”

Z. Nałkowska
[Wstęp do „Getto walczy” M. Edelmana]

4 Kwietnia – Światowy Dzień Geografa

„Według naszego zdania gieografja jest wprawdzie nauką dualistyczną pod względem treści, jako obejmująca dwa różne światy, świat przyrody i świat człowieka, ale jest monoistyczną pod względem metody, albowiem jej zadaniem, jako nauki, wiążącej przyczynowo najrozmaitsze zjawiska ziemskie, jest właśnie wiązanie ze sobą tych dwóch różnych światów.”

Wacław Nałkowski
„Materiały do gieografji ziem dawnej Polski”, t. I

Światowy Dzień Geografa ustanowiono dla uczczenia i upamiętnienia tych, którzy mieli i mają ogromny wkład w rozwój geografii; tych, którzy swoje życie poświęcili dla nauki. Czytaj dalej „4 Kwietnia – Światowy Dzień Geografa” →

2 Kwietnia – Międzynarodowy Dzień Książki Dla Dzieci

„Wtedy dopiero poznałam ze wzruszeniem, że to jest ten sam, mój, dobry, łagodny, kochany zając. Był taki dobry. Jeżeli nawet czasem coś zbroił, to tylko przez roztargnienie. Wchodził na przykład łapkami do spodka z mlekiem, ale jak mu było łapki wyjąć, to już ich, póki pamiętał, na nowo nie wkładał. Tylko, naturalnie, że dosyć prędko zapominał.  Jak się po jedzeniu oblizywał, to mu się wtedy nos najbardziej ruszał – i co gorsza, że każda część osobno. I żeby się nie wiem ile razy oblizał, to miał zawsze na brodzie, po mleku, białą kropkę, bo oblizywał się tylko do góry.”

Zofia Nałkowska „Między zwierzętami”

Wszystkim młodym i najmłodszym czytelnikom polecamy zbiór opowiadań „Między zwierzętami” o niezwykłych przyjaciołach pani Zofii.