background
logotype
image1 image2 image3

Chopin w muzeum

XV Międzynarodowy Pianistyczny Konkurs im. Fryderyka Chopina przyniósł zwycięstwo polskiemu pianiście Rafałowi Blechaczowi. Zdystansował on wręcz pozostałych uczestników konkursu biorąc wszystkie możliwe nagrody za wykonanie: mazurków, poloneza oraz koncertu. Przed genialnym polskim pianistą otworzyły się największe, najbardziej prestiżowe sale koncertowe świata. 30 lat czekaliśmy na to zwycięstwo.

Czytaj więcej: Chopin w muzeum

Szamani losu

„Niezwykli ludzie to tacy, którzy odkryli w sobie pasję i się jej oddali. A z drugiej strony rzeczywiście większość ludzi nie ma czasu rozwijać w sobie pasji albo nawet nie wpadają na pomysł, że mogliby robić to, o czym marzą najbardziej. A właśnie to nadałoby sens ich życiu, przyniosłoby im poczucie wartości, spełnienia a może nawet szczęście. Najprawdziwsze szczęście” – czytamy w najnowszej książce Beaty Pawlikowskiej, zatytułowanej „Blondynka u szamana”.

Czytaj więcej: Szamani losu

Słowom nazłość

- Jestem dziennikarzem, nie językoznawcą. Moim zadaniem było napisanie czegoś, co nadaje się do czytania, i to do czytania z przyjemnością i zaciekawieniem – powiedział Bartek Chaciński na spotkaniu z czytelnikami w wołomińskim Muzeum Nałkowskich.

Bartek Chaciński, autor „Wypasionego słownika najmłodszej polszczyzny”, do niedawna mieszkaniec Wołomina, prezentował swą książkę w wołomińskim Domu Nad łąkami pierwszego dnia wiosny. Gościem spotkania był prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca z Uniwersytetu Warszawskiego. Prof. Bralczyk miał za złe autorowi „Wypasionego słownika…”, że postąpił ze słowami jak z zamordowanymi owadami, zamkniętymi w szklanej gablotce: – Język młodzieżowy jest żywy, piękny, zmienny, dopóki się go nie zapisze. Myślę, że wiele osób po przeczytaniu tej książki wstydzi się już używać opisanych w niej słów. 

Czytaj więcej: Słowom nazłość

Pomiędzy złem a dobrem

W niedzielny wieczór, 23 listopada, muzeum Zofii i Wacława Nałkowskich przemieniło się w muzyczną scenę, na której akustycznie zagrała wołomińska grupa Plateau. Koncert był darmowy, jednak obowiązywały zaproszenia. Mimo wszystko fani nie mogli przepuścić okazji, by zobaczyć zespół w nieco innej niż zazwyczaj formie. Licznie zgromadzili się w ciasnych salach muzeum. Witani przez zaniepokojoną nieco kustosz, powoli, niepewnie zasiadali na krzesełkach, które zajmowały każdą wolną przestrzeń.

Czytaj więcej: Pomiędzy złem a dobrem

Albumy rodzinne

W Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich „Dom nad Łąkami" odbyło się otwarcie wystawy fotograficznej „Albumy rodzinne". Na wernisażu zaprezentowano ok. stu fotografii, przedstawiających osoby, które zasłużyły się swoją postawą i pracą dla Wołomina. Pomysłodawcami i organizatorami wystawy byli pracownicy muzeum, na czele z dyr. Marzeną Kubacz. Autorką zdjęć jest Katarzyna Humińska z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Czytaj więcej: Albumy rodzinne

Spotkanie z Kirą Gałczyńską

Kira Gałczyńska, córka znanego poety Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego (1905-1953) gościła w piątkowy wieczór (12.09 br. o godz. 18) w Wołominie. Spotkanie odbyło się w Muzeum im. Z. i W. Nałkowskich „Dom nad Łąkami". Cieszyło się dużym zainteresowaniem, szczególnie wśród licznie przybyłej młodzieży. Mury muzeum ledwo pomieściły uczestników spotkania. Wieczorek wspomnień o poecie prowadziła dyrektor muzeum Marzena Kubacz. Na wstępie wysłuchano nagrania magnetofonowego wiersza „Zaczarowana dorożka", w wykonaniu samego autora. Było to formą uczczenia 50. rocznicy śmierci Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, która mija w tym roku.

Czytaj więcej: Spotkanie z Kirą Gałczyńską

Wołomin widziany z okna

W wołomińskim Domu nad Łąkami można oglądać (i podziwiać) obrazy Jolanty Romanowskiej.

- Znam Jolę Romanowską od czasów szkoły podstawowej. Jaka jest? O niej można mówić w samych superlatywach. Szczera, uczciwa, koleżeńska, chętna do niesienia pomocy. Pod jej kierunkiem zdobywałam pierwsze szlify malarskie - mówi Anna Jaworska, oglądając jednocześnie obrazy zgromadzone w Muzeum im. Z. i W. Nałkowskich.

Czytaj więcej: Wołomin widziany z okna

Męskie ogrody miłości

O, jak ty byś mnie kochał
- prawda -
Gdybyś istniał.

Te słowa napisała Anka Kowalska, ta od słynnej „Pestki". Kto wie, może byłaby idealną bohaterką kolejnego spotkania w muzeum, poświęconego poezji kobiecej.

Czytaj więcej: Męskie ogrody miłości

Bój się Boy

Za sprawą Grażyny Barszczewskiej i Krzysztofa Gosztyły „Dom nad Łąkami" na krótko zamienił się w kabaret „Zielony balonik".

„Miał se Michalik cukiernię, kupczył w niej trzeźwo i wiernie, kawusia, ciastka i pączki, zapłata z rączki do rączki." W tejże to właśnie cukierni, zwanej też Jamą Michalikową, narodził się w 1905 r. kabaret „Zielony balonik", założony przez poetów, malarzy, dziennikarzy i początkujących literatów. Domeną kabaretu były wiersze satyryczne i piosenki, przemówienia i szopki.

Czytaj więcej: Bój się Boy

2017  Muzeum Nałkowskich  globbersthemes joomla template