background
logotype
image1 image2 image3

Wniosek

W związku z przypadającą w przyszłym roku rocznicą 100–lecia urodzin Zofii Nałkowskiej, uroczystości z tym związane mogłyby mieć szczególną oprawę, pozwalającą na pozytywne zaznaczenie obecności Wołomina w świadomości całego kraju.

Czytaj więcej: Wniosek

Informacja dotycząca remontu budynku przeznaczonego na Muzeum im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie

Muzeum: 1977 r.: wywłaszczenie terenu – 250,0 1978 r.: przetarg na roboty - 6,0 1979 r.: przetarg na roboty - 7,4; tarcica iglasta - 62,3; prowizoryczne ogrodzenie terenu - 28,4; tarcica - 24,4; wymiana ścian zewnętrznych - 313,6 1981 r.: dokumentacja proj. wnętrz - 141,3 1982 r.: dokumentacja adaptacji budynku - 72,0 1984 r.: belki stropowe - 55,9; wymiana stropów, ścian, itp. - 1204,0; tarcica - 154,5 1985 r.: obicie supremą i dach - 569,0; papa - 39,6; roboty elektryczne - 104,4 1986 r. - tynki, stolarka okienna - 1.865,8 Razem: 4.898,5

Czytaj więcej: Informacja dotycząca remontu budynku przeznaczonego na Muzeum im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie

Z Protokołu z zebrania Wołomińskiego Towarzystwa Społeczno–Kulturalnego

Wołomin, 23 V 1977 […] Zebranych powitał Prezes WTSK. Przewodnictwo zebrania powierzył Naczelnikowi Miasta. Ob. Naczelnik krótko przedstawił historię Towarzystwa oraz poddał pod rozwagę potrzebę jego istnienia, zwracając uwagę na wzmożony ruch kulturalny w naszym mieście.

Czytaj więcej: Z Protokołu z zebrania Wołomińskiego Towarzystwa Społeczno–Kulturalnego

Wspomnienia o Zofii Nałkowskiej, Warszawa 1965, s. 106-108


 „Po śmierci Wacława Nałkowskiego panie Nałkowskie przeniosły się na Górki. Zima spędzana na wsi nie przedstawia się wesoło. Dom na Górkach, opisywany tak pięknie wiele razy przez Zofię, był znacznie skromniejszy w rzeczywistości. Dojazd z Warszawy przez Pragę do Wołomina czy przystanku Kobyłka dość uciążliwy. Wyrzuconym się było wśród piaszczystej przestrzeni karłowatych zarośli, pomiędzy dróżki prowadzące na wzgórze do domu. Stał on wśród sosen, tynkowany na biało, pierwsze piętro miało małe balkoniki ogrodzone deskami rżniętymi w deseń. Wejście prowadziło po paru schodkach z prawej strony do wnętrza.

Czytaj więcej: Wspomnienia o Zofii Nałkowskiej, Warszawa 1965, s. 106-108

Nieustający czar Domu nad Łąkami

Czytaj więcej: Nieustający czar Domu nad Łąkami29 października minęło 15 lat od uroczystego otwarcia Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich w Wołominie. Przyjrzyjmy się historii domu rodzinnego pisarki oraz osiągnięciom tejże placówki.

"Dom nad Łąkami" ma ponad sto lat. Zbudował go ojciec Zofii – Wacław Nałkowski. Pisarka zanotowała później, w swej książce o ojcu: "Rodzice zdecydowali się kupić na spłaty niedaleko od Warszawy trzy morgi piaszczystego porosłego sosnami wzgórza, które ojciec nazywał wydmą utrwaloną i za pożyczone na hipotekę pieniądze postawi drewniany domek (…) Nie obmyślając nazwy na to miejsce ziemi, mówiliśmy o nim po prostu: Górki. I tak na długo zostało. Dopiero w wiele lat później otrzymało nazwę Domu nad Łąkami".

Czytaj więcej: Nieustający czar Domu nad Łąkami

110 lat "Domu nad Łąkami"

Czytaj więcej: 110 lat

Czytaj więcej: 110 lat "Domu nad Łąkami"

Muzeum tętni życiem

Czytaj więcej: Muzeum tętni życiemMuzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich, po kilku latach wytężonych starań, doczekało się wreszcie grona własnych bywalców, miłośników kultury, których połączyła atmosfera tego osobliwego miejsca. Nie zawsze są to te same osoby, które uczestniczą w dużych, masowych imprezach, organizowanych przez inne instytucje. To miejsce skupia wokół siebie osoby, które zasmakowały w kameralnych spotkaniach w stylowym wnętrzu, wśród mebli z duszą, w atmosferze, która tchnie historią. Bywa też, że goście spoza naszego miasta, którzy raz pojawią się w muzeum, pozostają pod urokiem tej placówki i z chęcią powracają do niej przy okazji kolejnych imprez.

Czytaj więcej: Muzeum tętni życiem

Jubileusz z mapą

Wojewoda i trzech burmistrzów na obchodach 10-lecia Domu nad Łąkami. Głównym punktem uroczystości z okazji 10-lecia otwarcia Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich był koncert kameralny zorganizowany pod patronatem ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego i wojewody mazowieckiego Leszka Mizielińskiego. Utwory Grażyny Bacewicz, Ludwiga van Beethovena, Johannesa Brahmsa i Henryka Wieniawskiego grały: Joanna Kawalla (skrzypce) i Emilia Sitarz (fortepian). Jubileusz, tak jak każda impreza w muzeum, zgromadził rzesze sympatyków kultury przez wielkie K. Kto wie, czy gości nie było więcej, niż podczas spotkania z ks. Janem Twardowskim, zapełnili wszystkie pokoje domku pisarki, siedzieli nawet na drewnianych, skrzypiących schodach.

Czytaj więcej: Jubileusz z mapą

Kobieta niezupełnie prywatna

Nominowani do tytułu Twórcy Najwartościowszego Wydarzenia 2001 roku - Wołominiaka Roku. Dzisiaj przedstawiamy Marzenę Kubacz, dyrektorkę Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich w Wołominie.

- Jestem stworzona na kobietę prywatną, to słowa Nałkowskiej, a ja również staram się oddzielać życie prywatne od zawodowego - mówi dyrektor Marzena Kubacz na wieść, że tym razem interesuje mnie jej życie prywatne, nie zaś oficjalny wizerunek.

Czytaj więcej: Kobieta niezupełnie prywatna

2019  Muzeum Nałkowskich  globbersthemes joomla template