background
logotype
image1 image2 image3

W „Domu nad łąkami" będzie muzeum

„Decyzja zapadła wczoraj na zebraniu Komitetu Organizacyjnego Muzeum Nałkowskiej w Wołominie. Budynek – wsławiony książką znakomitej pisarki – poddany zostanie remontowi, a obecni właściciele działki otrzymają zastępczą parcelę. Wykup nieruchomości załatwia Ministerstwo Kultury. Warto podkreślić żywe zainteresowanie sprawą Muzeum Nałkowskiej całego społeczeństwa wołomińskiego. M.in. jeden z miejscowych ogrodników zadeklarował 100 krzewów i drzew ozdobnych, które młodzież szkolna w Wołominie zapewne zdąży jeszcze posadzić w trwających Dniach Oświaty, Książki i Prasy."

„Sztandar Młodych" z 7 V 1958 r., nr 108

Muzeum w „Domu nad Łąkami"

„Już wkrótce powstanie Muzeum im. Zofii Nałkowskiej. [...] Do końca maja Prezydium Miejskiej i Powiatowej rady w Wołominie przekwaterują mieszkańców tego domu, który wykupiony został przez Ministerstwo Kultury i Sztuki. Powiatowa Rada Narodowa przeznaczyła 25 tys. zł na remont domku. Pozostałe fundusze na odnowienie dać ma Wojewódzka Rada Narodowa. W Dniach Oświaty, Książki i Prasy młodzież szkolna z Wołomina zasadzi w ogrodzie otaczającym dom Nałkowskiej 100 drzew i krzewów." [...]

„Trybuna Ludu" z 8 V 1958 r., nr 128

Różne żywoty „domu nad łąkami"

Różne są żywoty domów. Związane z egzystencją człowieka domy przeżywają swe okresy rozkwitu i dostatku, rozdziały dramatów i tragedii, by po latach nieszczęść odżywać [...]. Wielka pisarka Zofia Nałkowska w swej przepięknej książce pt. „Dom nad łąkami" maluje jego wzruszający obraz i tak żywy, że po przeczytaniu tych stron Górki już raz na zawsze stają się człowiekowi bliskie i serdecznie znajome wraz ze wszystkimi mieszkańcami „domu nad łąkami" – ludźmi i zwierzętami, że czytelnik ufa pisarce bez zastrzeżeń, gdy zwierza się: „... ale nic nie było naprawdę ważne póki nie zostało przewleczone przez Górki". [...] Wydaje się, że dopiero dziś można powiedzieć coś o nowym okresie życia, w który zaczyna powoli wchodzić „dom nad łąkami". Powoli – bo wiele czasu i trudu ludzkiego upłynie nim powstanie tu muzeum pamiątek po wielkim Ojcu i Córce.

Czytaj więcej: Różne żywoty „domu nad łąkami"

Z notatek Jerzego Surowcewa (6)

Impreza Miesiąca Książki i Oświaty. Na godz. 18.00 przygotowane spotkanie z literatami. O godz. 16.30 wyjechałem na stadjon, gdzie poznałem się z Redaktorem i dziennikarzami „Trybuny Mazowieckiej". Pan Zaręba przedstawił mnie J. Putramentowi, Broszkiewiczowi oraz Magdalenie Samozwaniec, którzy przed godz. 18.00 przybyli do „Domu nad łąkami" razem z Przewodniczącym MRN. W chwilę później przybyli Doktorostwo Domańscy. Towarzystwo w przyjemnej atmosferze wymieniło wspomnienia o p. Z. Nałkowskiej, złożyli podpisy na pamiątkę i odjechali o godz. 20.00. Z rana przybyła wycieczka (15 osób) Towarzystwa Krajoznawczego, której udzieliłem informacji o Nałkowskich i „Domu nad łąkami". Gościli 2 godziny, deklarując pomoc, o ile byłaby potrzebna, przy porządkowaniu ogrodu lub remoncie.

 

Muzeum Zofii Nałkowskiej, „Nowa Kultura” 18.5.1958


„Komitet Organizacyjny Muzeum Nałkowskiej w Wołominie zdecydował, że budynek wsławiony „Domem nad łąkami” zostanie poddany remontowi, obecni posiadacze otrzymają zastępczą parcelę. Sprawą tego Muzeum interesuje się żywo społeczeństwo wołomińskie, które zgłosiło swój udział w pracach nad stworzeniem Muzeum.” […]

„Nowa Kultura” z 18 V 1958 r., nr 20

Z notatek Jerzego Surowcewa, czerwiec 1985

Wołomin, 3 VI 1958 Byłem u p. Z. Paplińskiej. Konferowałem w sprawie przyszłego zebrania. Telefonicznie porozumiałem się z p. Ostapowiczem, który na zebranie 8 czerwca nie przybędzie z powodu wyjazdu. P. Okuniewicz przypomniałem o zebraniu. Później odwiedziłem prof. Mauersbergera, u którego zastałem sekretarkę Dyrektora Neumarka. Referowałem na bieżąco przebieg spraw muzeum. […]

Wołomin, 6 VI 1958 Pracowałem w ogródku. Znowu ktoś poobrywał kwitnące maki i zniszczył paprocie. Uporządkowane zostało poletko warzywne. Zasadziliśmy pomidory. Posadziłem młode kloniki na długiej ścieżce.

Wołomin, 8 VI 1958 Przybył o godz. 10.00 na Górki Dyrektor Gabinetu Ministra Kultury. Posiedzenie Komitetu ds. muzeum zorganizowano na Górkach, […] wszyscy zapomnieli o zebraniu, jedynie panie Paplińska i Domańska przybyły na czas. […] Później odpoczywałem w ogrodzie z Bronisławą.

Wołomin, 12 VI […] Zaprojektowany wyjazd do Adamowizny na 29 czerwca. […] Byłem u Dyrektora Mauersbergera. Omawiana sprawa scenariusza Muzeum. Postanowiono: na parterze dwa pokoje pozostawić jako „eksponaty” – pokój W. Nałkowskiego i pokój Z. Nałkowskiej. Kuchnię przekształcić w bibliotekę, hall i mały pokoik dla ekspozycji. Łazienka – bez zmian. Góra: frontowy pokój – pracownia dla naukowców – 2 boczne – pokoje dla administracji, drzwi ze wschodniego pokoju na ogród (zamiast obecnego okna na wschód). Kraty skasować. Okiennice są wzmocnione. Ogrzewanie centralne. Pani Hani Nałkowskiej nie zastałem.

Wołomin 14 VI 1958 O godz. 10.00 wycieczka szkolna z Wołomina (ca 100 osób). Wieczorem przyszły pani Mossakowska i p. Jadwiga Czarnowska.

Wołomin, 29 VI 1958 Wycieczka Klubu „Ke-Ke-Te” z Warszawy. Wiosenna pogoda spowodowała, że tylko 8 członków wycieczki dotarło do „Domu nad łąkami”. Zdjęcia. Zadeklarowana pomoc „KeKeTe”.

Z notatek Jerzego Surowcewa, lipiec 1958

Wołomin, 8 VII 1958 Wycieczka I grupy półkolonii z Wołomina, 62 osoby.

Wołomin, 12 VII 1958 Wycieczka II grupy półkolonii

Dom stoi jeszcze

Dom stoi jeszcze. Odpadający tu i ówdzie tynk lokatorzy łatają. Z rozrosłych drzew sadu, o którym pisała Nałkowska, nie ma śladu. Wielki las za łąkami został wycięty. „Dolina Zoli" – wgłębienie na zboczu wydmy, gdzie niegdyś czytano wyklęte utwory tego autora – zamieniona na śmietnik. Tylko łąki pozostały niezmienione – rozległe, zielone, żółtawym już odcieniu, obramowane kipiącymi od złota brzozami. Sześcioizbowy dom o brudnym i odrapanym wnętrzu zamieszkują cztery rodziny, których całym bogactwem jest mrowie małych dzieci. Wśród mieszkańców znajduje się również Jerzy Surowcew [...], posiadacz wielu dzieł z dedykacjami zmarłej pisarki. J. Surowcew wchodzi w skład komitetu społecznego zajmującego się „Domem Nałkowskich" i on jeden spośród tylu mieszkańców dba o jego sprawy.

Czytaj więcej: Dom stoi jeszcze

Co czynić dalej?

„Jutro, w niedzielę, na godz. 10 w Wołominie, w lokalu Prezydium MRN przy ul. Warszawskiej 7, Komitet Społeczny Organizacji Muzeum Nałkowskich organizuje spotkanie wszystkich zainteresowanych sprawą stworzenia Muzeum Nałkowskich i rozpatrzenia trudności, które ostatnio spiętrzyły się i uniemożliwiają ruszenie z miejsca.

Czytaj więcej: Co czynić dalej?

2017  Muzeum Nałkowskich  globbersthemes joomla template