background
logotype
image1 image2 image3

Fragment

Oto już głaz ostatni... Chwytam się miłości
Kurczowo zaciśniętą ręką, niby szponem,
Broczą w krwi krzywe palce, drę ciało do kości –
Ja muszę się utrzymać – nieszczęsna – szalona –

Ale głaz się obsuwa... W uścisku namiętnym
Tulę go do mej piersi, zamykając oczy
I padam w czarną otchłań w trwogi wirze mętnym,
Sama z głazem miłości... Tu wszystko się mroczy...

(1897)

Share
2017  Muzeum Nałkowskich  globbersthemes joomla template