background
logotype
image1 image2 image3

W ogrodzie

I

Jak się dostałaś do mego ogrodu,
Jasna, okrutna, płomienna? –
Przecieram oczy, strwożona i senna,
I w cud nie wierzę...

Bo nigdy dotąd nie widziałam wschodu,
Bo nigdy dotąd nie widziałam słońca,
Bo nigdy jeszcze ta jasność paląca
Nie padła na moją głowę...
Pierwszy raz widzę, jak brzask rosę strąca

Czytaj więcej: W ogrodzie

Bo jednak można litować się nad kimś

Bo jednak można litować się nad kimś, chociaż on budzi strach i wstręt, wstręt!

Czytaj więcej: Bo jednak można litować się nad kimś

najtrudniej jest zacząć wszystko od początku

(...) najtrudniej jest zacząć wszystko od początku w tem samem miejscu, gdzie się skończyło...

Czytaj więcej: najtrudniej jest zacząć wszystko od początku

miłość to jest dużo małych rzeczy razem

(...) miłość to jest dużo małych rzeczy razem. Miłość zajmuje dużo miejsca wszędzie – w domu, na ulicy, w każdym dniu. Czasami się myśli, że już jej nie ma – a ona nagle znowu jest. W jakiejś otwartej szufladzie, w robocie, której z tego powodu nie skończyłam, w zapachu, który on lubił, w dawnej podartej sukni.

Czytaj więcej: miłość to jest dużo małych rzeczy razem

Och, ciężka to jest rzecz miłość

(...) Och, ciężka to jest rzecz miłość......

Czytaj więcej: Och, ciężka to jest rzecz miłość

czy mogłoby się nie stać coś, co się jednak stało?

Bo ostatecznie, czy mogłoby się nie stać coś, co się jednak stało? Jeżeli przecież się stało. Czy mógłby żyć ktoś, kto już nie żyje? Bo skąd się ma wziąć to życie, materiał na to życie? Widocznie go nie było, jeżeli on mógł umrzeć. To wszystko musi mieć przecież jakiś sens

Czytaj więcej: czy mogłoby się nie stać coś, co się jednak stało?

2019  Muzeum Nałkowskich  globbersthemes joomla template