background
logotype
image1 image2 image3

O, jakże ciężko

O, jakże ciężko dźwigać na białych, toczonych ramionach straszne brzemię uświadomionego człowieczeństwa...

Czytaj więcej: O, jakże ciężko

Jestem malgré tout mądra, młoda i ładna

Jestem malgré tout mądra, młoda i ładna – więc chcę żyć. Nietzsche każe nie zapominać kija na kobietę, Amiel – należeć do jednostki i mieć swą odrębną, płciową estetykę, Garborg – chodzić wszędzie z guwernantką, by przyszłemu mężowi nie dać żadnej możliwości podejrzenia. A mimo to ja chcę jednak być kobietą.

Czytaj więcej: Jestem malgré tout mądra, młoda i ładna

U podnóża duszy

U podnóża duszy łatwo ludzie schodzą się ze sobą, ale ku wierzchołkom oddalają się coraz bardziej – i przepaść między niemi coraz głębszą się staje. A misterne mosty, rzucane od szczytu do szczytu, kruszą się i zapadają pod lada cięższym, brutalniejszym stąpnięciem.

Czytaj więcej: U podnóża duszy

Wspomnienie

Pamiętam letnią noc... W olszowym gaju
Leżałam w trawie mym westchnieniem tylko drżącej.

Dobiegał z dala szum, chłodnego szum ruczaju,
Co pośród trzciny kęp – wił wąski się i lśniący.

Czytaj więcej: Wspomnienie

Anemone nemorosa

Żyję między zgasłymi gwiazdami...
Chodzę, jak gwiazdy, po mroźnych orbitach,
Ślepymi oczami wpatrzona kamiennie
W ostatni nieskończoności skraj –
Ze zdziwieniem wiedząca, że blask mój miniony
Przyświeca jeszcze ludziom, choć źródło już zgasło.
... Ale to dlatego, że jestem bardzo daleko –
A z oddalenia tylko wiedzieć można,
Że maj jest kłamstwem,
Że wiosna nie jest wiosną, już po drugiej stronie
Tej samej malutkiej ziemi.

Czytaj więcej: Anemone nemorosa

W pełnym słońcu

Stanęłam w pełnym słońcu – w powodzi promieni,
Rozgrzanych do białości, zanurzona prawie

Po pas – w pachnącej, świeżej, żywiołowej trawie,
Zrywając snopy kwiatów, błyszczących w zieleni.

Czytaj więcej: W pełnym słońcu

2019  Muzeum Nałkowskich  globbersthemes joomla template